Używamy Cookies w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Dalesze korzystanie z tego serwisu oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności

Zamknij

15 - 24/06/2018

fot. Klaudyna Schubert
Galeriafot. Klaudyna Schubert

Powrót do dialogu, Jacek Cieślak, teatr-pismo.pl, 17.09.2018

Mesjasze Anety Groszyńskiej, choć chwilami drażnią naiwnością, są pierwszym spektaklem, który stawia na dialog pomiędzy postępowcami i konserwatystami.

(...) W ten sposób teatr krytyczny o lewicowej wrażliwości zamiast wzywać do refleksji poprzez nie dla wszystkich zrozumiałe prowokacje – otwiera się na dialog. Niemal symboliczne jest podniesienie i postawienie krzyża na scenie, co dzieje się w kontrze do jego obalenia w Klątwie. Mamy do czynienia z gestem szacunku wobec religijnego symbolu, co wcale nie przekreśla krytycznego myślenia na temat religijnej hipokryzji.(...)

(Nie)znane, Piotr Dobrowolski, teatr-pismo.pl, 17.09.2018

Publiczność poznańskiej Malty zdążyła przyzwyczaić się już do różnorodności jej programu, od kilku lat podporządkowanego podobnej formule. Pomysł na łączenie odmiennych dziedzin twórczości artystycznej z propozycjami o charakterze społecznym, popularyzatorskim i edukacyjnym urozmaica ofertę festiwalu, dostosowując ją do oczekiwań współczesnego odbiorcy. Wielopłaszczyznowość kalendarium imprezy wywołuje pozytywne reakcje widzów, ale równocześnie – przez skrajną gatunkową, a czasem też jakościową odmienność sąsiadujących ze sobą wydarzeń – może sprawiać wrażenie niespójności. Nie zmienia to jednak faktu, że połączenie odmiennych bloków – Generatora Malta (działania artystyczne i społeczne aktywizujące lokalne społeczności), tańca (głównie pod szyldem Starego Browaru Nowego Tańca, ale w tym roku także z rozbudowanym udziałem Polskiego Teatru Tańca), prezentacji spektakli wyprodukowanych na poznańskich scenach (zarówno teatrów repertuarowych, jak i offowych) czy ogólnodostępnych, odbywających się na placu Wolności występów gości, koncertów i dyskusji – częściej daje odbiorcom poczucie wolności, niż powoduje zagubienie czy konsternację.

Festiwal Malta - powrót do przeszłości, Danuta Bartkowiak, poznan.pl, 15.09.2018

Powrót do przeszłości - ale tylko na portalu cyryl.poznan.pl. Może tam obejrzeć archiwalne Katalogi i programy z lat Festiwalu Malta 1991-2009. 

(...) Cyryl umożliwia fanom festiwalu powrót do pierwszego, najwspanialszego okresu w prawie 30-letnich dziejach poznańskiej imprezy, publikując katalogi z pierwszych dziewiętnastu lat jej istnienia. A w nich opisy i zdjęcia ze wszystkich odbywających się wtedy w Poznaniu spektakli, które każdego roku zmieniały miasto w mały Avignon, gdzie podobny festiwal, ale na znacznie większą skalę, odbywa się już od 1947 roku.

Park(ing) Day: poznaniacy zamieniają parkingi na ogródki i kawiarnie. Sprawdź mapę tych miejsc, Cezary Hurysz, gloswielkopolski.pl, 15.09.2018

Od 2005 roku, na jeden dzień, mieszkańcy miast na całym świecie zmieniają miejsca parkingowe w przestrzeń aktywności sąsiedzkiej. W całym mieście kilkadziesiąt knajpek, kawiarni czy cukierni włączyło się w wspólne świętowanie. Przed witrynami wystawią stoliki, krzesła i doniczki z zielenią̨.

Ulice jak we włoskich miasteczkach. Park(ing) Day po raz szósty w Poznaniu, Tomasz Cylka, poznan.wyborcza.pl, 15.09.2018

W sobotę nie tylko na Starym Rynku przed kawiarniami i restauracjami wystawione są stoliki. Także na Jeżycach i na Wildzie można wypić kawę w scenerii jak z włoskiego filmu. W Poznaniu po raz szósty odbywa się Park(ing) Day.

Pociągi, tramwaje i rowery w promocji. Tydzień transportowych atrakcji w Poznaniu, Paulina Nowicka, poznan.wyborcza.pl, 14.09.2018

Niezależnie od tego, czy wybieramy tramwaj, rower czy pociąg, wszyscy jesteśmy pieszymi. Niestety, nierozważni kierowcy często parkują na chodnikach czy przy przejściach dla pieszych, ograniczając widoczność. W najbliższą sobotę fundacja Malta pokaże, jak wartościową i przyjazną przestrzenią mogą być ulice bez samochodów w ramach wydarzenia Parking Day Poznań. Atrakcji szukajmy na miejscach parkingowych na Starym Mieście, Wildzie, Jeżycach i Łazarzu czy pod pl. Wolności. Parkingi zamienią się w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki, kino czy sale koncertowe. W akcję włączy się kilkadziesiąt knajpek, kawiarni czy cukierni, które wystawią stoliki, krzesła i doniczki z zielenią. Gdzie w takim razie zostawić auto? Na parkingach podziemnych albo buforowych. Akcja chce zwrócić na nie uwagę, np. poprzez projekcję filmu na parkingu pod pl. Wolności.

Parking Day w sobotę, poznan.pl, 14.09.2018

W 40 miejscach na Jeżycach, Łazarzu, Wildzie oraz w centrum Poznania odbędzie się w sobotę, 15 września, szósta edycja Parking Day. Finał imprezy odbędzie się na parkingu pod placem Wolności.

(...) Podczas Parking Day ponownie zwrócona będzie szczególna uwaga na zalety parkingów podziemnych i buforowych. Tradycją już stało się zejście na finał do miejskich podziemi. W tym roku na poziomie -3 parkingu pod placem Wolności będzie można obejrzeć "Urodzonych morderców", kultowy film z 1994 roku w reżyserii Olivera Stone'a oraz posłuchać wyjątkowych aranżacji piosenek Maanamu podczas muzycznego performansu Grzegorza Krzyśko "Plac zabaw" - miłosnej historii opowiedzianej piosenkami Kory.

W Poznaniu miejsca parkingowe zamienią się w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki i kino, epoznan.pl, 14.09.2018

W sobotę 15 września trakcie kolejnego „ulicznego święta” parkingi w mieście zmienia się w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki, kino czy sale koncertowe. W całym mieście kilkadziesiąt knajpek, kawiarni czy cukierni włączy się w wspólne świętowanie. Przed witrynami wystawią stoliki, krzesła i doniczki z zielenią̨. Dobra ulica to miejsce pełne życia. Razem z restauratorami, barmankami, aktywistami i animatorkami kultury będziemy zmieniali miejsca parkingowe w ogródki do siedzenia, jedzenia, picia, rozmów – podkreślając ich kulturalno-towarzyską funkcję – informują organizatorzy akcji z Malta Festival Poznań. W Park(ing) Day wezmą udział także lokale z własnymi ogródkami – dodają.

Koleją, busem, tramwajem, rowerem - wszystkim za darmo, Nicole Młodzięjewska, „Głos Wielkopolski”, 13.09.2018

Parking Day (15 września). Szósta edycja wydarzenia organizowanego przez Fundację Malta ma na celu zmianę parkingów w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki, kino, czy sale koncertowe. Finał wydarzenia odbędzie się na poziomie -3 parkingu pod placem Wolności, gdzie odbędzie się projekcja filmu „Urodzeni mordercy", a następnie występ Grzegorza Krzy-śko, który zaprezentuje utwory Maanamu w specjalnych aranżacjach.

Park (ing) Day Poznań 2018 już w sobotę, Jakub Janiel, codziennypoznan.pl, 13.09.2018

Inicjatywa będzie widoczna na ulicach Poznania. Zaangażowane będą w nią dziesiątki restauracji, kawiarni i innych lokali, które w ten dzień przed swoimi witrynami wystawią krzesła, stoliki i donice z roślinami. Jak podkreślają organizatorzy - „dobra ulica to miejsce pełne życia […] Razem z restauratorami, barmankami, aktywistami i animatorkami kultury będziemy zmieniali miejsca parkingowe w ogródki do siedzenia, jedzenia, picia, rozmów – podkreślając ich kulturalno-towarzyską funkcję.’’

Co ważne, w akcji wezmą udział również lokale, które na co dzień dysponują własnymi ogródkami. Części z nich to właśnie udział w akcji pomógł w rozszerzeniu swojej działalności o serwowanie gościom jedzenia i picia również na świeżym powietrzu.

Zamienią parkingi w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki a nawet kino..., WTK, 13.09.2018

Za dwa dni 6. edycja Park(ing) Day Poznań - czyli ulicznego święta w mieście, podczas którego parkingi zamieniają się w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki, kino czy sale koncertowe. O szczegółach w rozmowie z koordynatorką pracy artystycznej Fundacji Malta - Martą Krawczyk.

Park (ing) day Poznań, poznan.pl, 11.09.2018

Szósta edycja ulicznego święta, podczas którego śródmiejskie parkingi zmienią się w kawiarnie, czytelnie, zielone ogródki, kino czy sale koncertowe - odbędzie się 15 września. W całym mieście kilkadziesiąt knajpek, kawiarni, cukierni włączy się w wspólne świętowanie. Przed witrynami wystawią stoliki, krzesła i doniczki z zielenią̨.

Zaproszenie do wyjścia, Marek S. Bochniarz, kultura.poznan.pl, 11.09.2018

Na tych, którzy zdecydują się porzucić na chwilę domowe pielesze i wyruszą w miasto, czeka podczas szóstej edycji Park (ing) Day Poznań 15 września aż czterdzieści punktów gastronomicznych. Fundacja Malta przygotowała też ambitny program kulturalny w niesamowitych warunkach plenerowo-piwnicznych, którego centrum będzie parking podziemny pod placem Wolności.

Tak zwana polska dusza, Anna Solak, IKS, 1.08.2018

Prapremiera spektaklu „Mesjasze”, teatralnej koprodukcji Festiwalu Malta i Teatru Zagłębia w Sosnowcu, jest inspirowana nagrodzoną Angelusem powieścią Gyórgyego Spiró o tym samym tytule. (...) 

Najmocniejszą i zdecydowanie najlepszą stroną tego spektaklu jest pozornie skromna postać Celiny Mickiewiczowej, żony poety, która jako jedyna ma nam coś ważnego do powiedzenia. Jej komentarze na temat codzienności są niewyzywające, ale trafne. Jej piosenki proste, ale mocne - jak finałowa, nawiązująca do nagrań z czarnej skrzynki tupolewa Tu-154, ale odliczająca metry przełomowymi datami w historii Polski. Albo grana przez nią „depresja Marii Janion", z której dowiadujemy się, że treści zawarte na opakowaniu zwykłego kisielu rocznie czyta 100 tysięcy Polaków, więc może warto byłoby w końcu napisać tam coś istotnego.

What costume shall the poor girl wear, Anna Majewska, e-teatr.pl, 20.07.2018

Najciekawszą propozycją było przedstawienie Lobke Leirens i Maxima Stormsa, które można odczytywać jako opowieść o miłosnym związku w stanie rozpadu. Bohaterowie podejmują nieudane próby zbliżenia się do siebie, ułożone w sekwencjach podobnych do gagów z komedii slapstickowej, wywoływanych tytułowym hasłem "another one". Grają w karty, tańczą, pokazują sobie niebieskie od cukierków języki i ścigają się w tym, kto kogo mocniej popchnie. Niepowodzenie ich starań jest zdeterminowane chaplinowską logiką wydarzeń, wedle której na każdego czeka za rogiem skórka od banana. Kończąca się miłość zamienia się w nieznośną grę, w której nie ma wygranych, jednak żaden z uczestników nie potrafi zrezygnować. 

Okopy i sztalugi, Patryk Kencki, teatrologia.info, 9.07.2018

„Jestem coraz bardziej zafascynowany opowiadaniem historii” – wyznaje Jan Lauwers w rozmowie z Piotrem Dobrowolskim (Chcę zniknąć, http://teatralny.pl/rozmowy/chce-zniknac,2425.html). I rzeczywiście, oglądając wyreżyserowany przez Lauwersa spektakl Wojna i terpentyna, ulegamy czarowi narracji.

(...) Wcielając się w postać Narratorki, Muynck bierze na siebie główny ciężar przedstawiania opowieści. Jej słowa i jej fizyczność dominują w przedstawieniu. Snuta narracja oczarowuje tembrem jej głosu i tym urzekającym „r”, które mimo swobody w posługiwaniu się angielszczyzną, zdradza, że nie jest to jej język ojczysty. Z kolei przyjęta przez Lauwersa konwencja przedstawienia ukazuje nam warsztat i świetną kondycję aktorki.

Realizując wielodyscyplinarne projekty spełniamy postulaty Lecha Raczaka, „Głos Wielkopolski”, 9.07.2018

W piątkowym wydaniu „Głosu Wielkopolskiego" z dnia 29 czerwca 2018 ukazał się wywiad z Lechem Raczakiem. Jednym z tematów rozmowy jest Festiwal Malta.

(...) Nawet jeśli obecna dynamika programowania jest obca Lechowi Raczakowi, jako wieloletni dyrektor festiwalu, a także świadomy i uczciwy obywatel zapewne wie, na czym polega obecny związek Malty z miastem. Tym bardziej rozczarowujące jest to, że przedstawia go w fałszywej perspektywie mówiąc, że „festiwal oderwał się od Poznania", „mógłby odbywać się w dowolnym polskim mieście" oraz sugeruje, że program Maltyjest elitarny. Jeśli Lech Raczak zapoznał się z katalogiem tegorocznej 28. edycji to wie, że największą częścią programu festiwalu jest od sześciu lat Generator Malta, którego kuratorkąodpięciu lat jest Joanna Pańczak. Aby dziesiątki wydarzeń doszły do skutku przez cały rok współpracuje ona programowo z aktywistkami, badaczami, artystkami i artystami – w ogromnej większości związanymi z Poznaniem, skupiając się na działaniach w konkretnych punktach miasta i podejmując problematykę istotną dla lokalnych wspólnot.

Malta Festival Poznań: relacja, zwierciadlo.pl, 9.07.2018

Za nami 28. edycja Malta Festival Poznań, na dziesięć czerwcowych dni Poznań stał się stolicą teatru, aktywizmu i sztuki, podczas których uczestniczyliśmy w 200 wydarzeniach, przygotowanych przez 350 artystów i aktywistów z 17 krajów. Tematem festiwalu był Skok w wiarę / Leap of Faith, który przygotowali członkowie belgijskiej grupy Needcompany – Jan Lauwers, Grace Ellen Barkey i Maarten Seghers. Widzowie uczestniczyli m.in. w światowej premierze Concert by a Band Facing the Wrong Way oraz głośnej teatralnej interpretacji powieści Stefana Hertmansa Wojna i terpentyna w reżyserii Jana Lauwersa.

Darcie szat o Poznań: między feministycznym etosem a patosem zachowawczym, Ewelina Jarosz, kulturaupodstaw.pl, 8.07.2018

Idiom kładł z kolei nacisk na rodzaj odnowy duchowej, w której – jak twierdził Lauwers – kluczową rolę odgrywa przemyślenie sztuki. Podkreślając jej europejską genezę, kurator umieścił ją w pozycji silnego i autonomicznego bytu. W jego koncepcji pobrzmiewało defensywne myślenie o sztuce broniącej swej autonomii poprzez tytułowy „skok w wiarę", oznaczający – jeśli dobrze go zrozumiałam – konieczność ciągłego redefiniowania w obliczu zagrożeń. Głoszona idea przywrócenia metafizycznego skoku oraz sceptycyzm w stosunku do używania sztuki jako politycznego narzędzia sprawiały, że można było odnieść wrażenie, że broniona autonomia sztuki wiąże się również z internalizacją wątpliwości w stosunku do być może zbyt daleko idących form jej uspołecznienia i radykalnej polityzacji.

Chcę zniknąć, Piotr Dobrowolski, teatralny.pl, 4.07.2018 

Piotr Dobrowolski: Czy podobnie traktujesz relacje pomiędzy artystami a publicznością? Czy tu też potrzebny jest konflikt, czy raczej porozumienie?

Jan Lauwers: Nie szukam zrozumienia. Ale dzisiaj nie staram się już szokować czy prowokować. Doszedłem do wniosku, że twórczość artystyczna służy kontemplacji i stawianiu pytań. Sztukę trzeba traktować serio i poważnie się nad nią zastanawiać. Powinniśmy szukać jej nowych definicji. Dobra sztuka musi dezorientować, przełamywać strefę komfortu, wytrącać ludzi z utartych przekonań. Jeśli proponuje tylko rzeczy łatwe do zrozumienia, nie jest niczym więcej niż rozrywką.

Ona mówi za mnie, Maciej Stroiński, przekroj.pl, 2.07.2018

Spektakl jest o tym, o czym jest w tytule. Tylko co to znaczy, że „wojna i terpentyna”? Znaczy, że ktoś przeżył wojnę, tę tak zwaną Wielką, a teraz maluje, żeby przeżyć to przeżycie – i żeby nie oszaleć. Według powieści Stefana Hertmansa pod takim samym tytułem, która wyszła również u nas (tłum. Alicja Oczko, wyd. Marginesy).

Ale przecież nie dlatego jechałem siedem godzin do Poznania, że mnie jakaś wojna kręci. Pojechałem się lansować. Spektakl wyprodukowała i wykonuje Needcompany, grupa teatralna o wysokim współczynniku bycia znaną i lubianą. Do tego ten pokaz na Malcie w Poznaniu był może nie pierwszy, lecz przedpremierowy. Needcompany jest z Belgii, ale pozostaje w wiecznej trasie występowej, pieszczochy festiwalowe. Pojechałem sprawdzić, czy nie są wydmuszką, sztucznie rozdmuchaną na potrzeby towarzystwa.

Malta ogłasza kuratorów na kolejne lata. W 2020 roku festiwal będzie świętować 30-lecie, Sebastian Gabryel, gloswielkopolski.pl, 1.07.2018

W przyszłym roku przewodnimi tematami wydarzeń w ramach Malty będzie wojna, pokój, a przede wszystkim konflikt – nieodłączna część naszej rzeczywistości. Projekty mają przedstawiać go od wielu różnych stron – politycznej, społecznej, ale również w kontekście wartości czy roli mediów. O kształt przyszłorocznego programu zadba ceniony angolski artysta interdyscyplinarny Nástio Mosquito.

Kto czyta, ten promuje, Iga Kołacz, „Press”, 1.07.2018

Poznaniacy wprawdzie stracili Transatlantyk, ale mają m.in. Malta Festival Poznań. Nazwa imprezy jest w tym wypadku wiążąca ją z miejscem (Jeziorem Maltańskim). Istniejący od 1991 roku festiwal prezentuje międzynarodowy program teatralny, muzyczny, taneczny i filmowy. Przez wiele lat spektakle teatrów plenerowych odbywały się wokół jeziora, a teraz są tam organizowane koncerty finałowe. – Festiwal Malta bardzo się zmienił. Od 2013 roku jego serce bije na placu Wolności, gdzie powstaje miasteczko, czyli pojawiają się sceny teatralna i muzyczna, a także leżaki, poduchy i hamaki czy strefa warsztatowa – wymienia Anna Szamotała, rzeczniczka prasowa Fundacji Malta. Podkreśla, że festiwal ten przez lata stał się wizytówką miasta. – O Poznaniu mówi się przy okazji tego festiwalu, który ma już międzynarodowy zasięg, prezentuje najnowsze spektakle artystów uznanych w Europie i na świecie – podkreśla Szamotała.

All you need is company, Agata Wittchen-Barełkowska, kulturaupodstaw.pl, 30.06.2018

Niezależnie jednak od tego, z jakim spektaklem Needcompany widz ma do czynienia, nie umknie mu wzajemne zaufanie i wsparcie, jakim obdarzają się artyści na scenie. Występując, często przekraczają oni cienką granicę między graniem a byciem, między iluzją a realnością. To powoduje, że w ich spektaklach zawarty jest wyjątkowy ładunek autentyczności i zaangażowania.

Zaufanie jest tu również podstawą odwagi twórczej, przekraczania własnych granic. Maarten Seghers mówił o swoich początkach w Needcompany, że to właśnie Grace Ellen Barkey i Jan Lauwers pomogli mu przekroczyć samego siebie i odkryć sceniczne szaleństwo, a Jan Lauwers wielokrotnie wspominał o tym, że jego sposób pracy oparty jest na zespole ludzi, którzy sobie ufają, są obecni i całkowicie zaangażowani.

Nigdy więcej łez, Izabela Szymańska, kulturaupodstaw.pl, 30.06.2018

Przyzwyczailiśmy się, że podczas Malta Festival możemy wybrać się na przegląd spektakli tanecznych w cyklu „Stary Browar Nowy Taniec na Malcie". W tym roku po raz pierwszy odbył się także przegląd przedstawień Polskiego Teatru Tańca. To dobry pomysł – na koniec czerwca do Poznania przyjeżdżają setki miłośników kultury, więc ci, którzy w sezonie nie mogą sobie pozwolić na wizytę w stolicy Wielkopolski, właśnie wtedy mają szansę nadrobić zaległości.

Polski Teatr Tańca rozpoczął przegląd od premiery „No More Tears". Spektakl kontynuuje pomysł, by z zespołem tanecznym pracował duet: reżyser teatralny i choreograf. Tym razem byli to Iwo Vedral oraz Krystyna „Lama" Szydłowska. Twórcy zabrali widzów do świata lat 90., lat transformacji.

W co wierzą artyści?, Agata Wittchen-Barełkowska, kulturaupodstaw.pl, 30.06.2018

Spektakle tegorocznego idiomu Malty pokazywały niestałość współczesnego świata, kruchość ludzkiego życia, trudne doświadczenia, jakie na ludzkiej egzystencji wyciska piętno historii i związaną z tym bezsilność. Jednocześnie mówiły o (nie)możliwości adaptacji i o akceptacji tego, co nieuniknione. O chęci życia pomimo trudnych okoliczności i o woli przetrwania. W świecie, w którym wiele osób dąży do stabilizacji i stałości opartej na sprawdzonych rozwiązaniach, ukazywały zmienność życia jako jego nieuchronną część i bolesne piękno. Wyznanie dotyczące zmiany było też wyznaniem wiary w to, że sztuka może zmieniać świat, umożliwiać walkę o to, co ważne i budować w ludziach poczucie wolności.

Festivals, „ Kaleidoscope”, 30.06.2018

Najważniejszą część programu obejmującego teatr, muzykę, sztuki wizualne, a także fiim spina hasło „skok w wiarę". Poznański festiwal tradycyjnie traktuje sztukę jako punkt wyjścia do refleksji nad rzeczywistością, a pretekstu do rozmów i rozmyślań dostarczą m.in. Lemm&Barkey, Maarten Seghers, Lobke Leirens & Maxim Storms czy Jan Lauwers.

Utrzymać kontakt. Z Grace Ellen Barkey, Janem Lauwersem, Maartenem Seghersem rozmawiają Dorota Semenowicz i Kasia Tórz, „Didaskalia”, 27.06.2018

W wywiadzie z 2011 roku Jan powiedział, że po 11 września świat się zmienił, co sprawiło, że zmienił się także jego teatr. W jaki sposób obecna sytuacja politycza wpływa na pracę Needcompany?

Jan Lauwers: Świat zawsze wpływa na pracę. Jednak nie uważam za interesującą dyskusji na temat różnic między sztuką polityczną a sztuką rozumianą jako autonomiczny produkt. Sztuka to nie polityka. Sztuka jest ponad nią. Dużo o tym rozmawiamy. Gdy siedem lat temu powiedziałem, że świat się zmienił, miałem na myśli szerszą perspektywę. 

Malta Festival 2018. Minister kultury Flandrii: U nas rząd nie ingeruje w sztukę, Kajetan Kurkiewicz, poznan.wyborcza.pl, 26.06.2018

Mamy politykę kulturalną, ale to, co artysta chce przedstawić na płótnie, scenie czy gdziekolwiek indziej, nie jest zależne od nas – mówi Sven Gatz, minister kultury Flandrii.

Malta Festival ogłasza kolejne idiomy i kuratora. Zostanie nim artysta Nástio Mosquito z Angoli. „Zależy mi, żebyśmy mieli piękniejsze życie", Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 25.06.2018

Zaszufladkowanie mnie nie jest łatwe. Bardzo lubię i szanuję ludzi. Jeśli jest coś, co mnie naprawdę interesuje, to godność. I mam nadzieję, że razem ze wspaniałym zespołem Festiwalu Malta uda nam się zaangażować ludzi z całej Polski, nie tylko z Poznania, i przywieźć energię, której wcześniej tu nie było – mówi przyszłoroczny kurator Malta Festival Nástio Mosquito.

Tegoroczny Malta Festival dobiegł końca w niedzielę. Za dwa lata, w 2020, z okazji trzydziestolecia Festiwalu Malta do tworzenia programu zostali zaproszeni kuratorzy z poprzednich lat – każde z nich zaprosi wybrane przez siebie dzieło (własne lub cudze). Wrócą do Poznania Romeo Castellucci, Tim Etchells, Stefan Kaegi, Lotte van den Berg, Oliver Frljić i Goran Injac. Powrócą także kuratorzy tegorocznej edycji, czyli Jan Lauwers, Grace Ellen Barkey i Maarten Seghers.

Malta Festival 2018. Żenada, zabawa i odczarowywanie przemocy na koniec festiwalu, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 25.06.2018

Przedostatni dzień Festiwalu Malta 2018 zostanie zapamiętany pewnie przez piękny koncert „Konieczny? Koniecznie!" ze wspaniałymi aranżacjami Cezarego Duchnowskiego i wstrząsającym wokalem Agaty Zubel. Ale nie tylko muzyki mogli doświadczyć tego dnia poznaniacy. W zakresie tańca i performance'u także sporo się działo.

MALTA 2018. Orkiestrowy lifting, Aleksandra Bliźniuk, kultura.poznan.pl, 24.06.2018

Aranżacje orkiestrowe zaproponowane przez zaproszonych artystów stanowiły odświeżający lifting dla skądinąd nadal świetnie odbieranych, dawnych piosenek. Orkiestra Collegium F doskonale współtworzyła dramaturgię utworów, czule reagowała na dynamiczne zmiany, realizowała przebiegi melodyczne (szczególne brawa dla sekcji instrumentów smyczkowych!). Aranżacje nie ograniczały się jednak do przełożenia znanych melodii na język dużego zespołu muzycznego. Ogromną rolę w kształtowaniu nowego brzmienia tej muzyki miały współczesne instrumenty – programy komputerowe napisane przez Cezarego Duchnowskiego. Elektroakustyczne brzmienie nie stanowiło jednak percepcyjnych trudności dla słuchaczy – wręcz przeciwnie. Nienachalna elektronika wydobyła z piosenek Koniecznego ponadczasowy urok, odkryła w nich współczesny, niezwykle świeży nastrój. Wraz z momentami wirtuozowską, przede wszystkim zaś uważną, dojrzałą grą Bartłomieja Wąsika, którego brzmieniowa wrażliwość wydobyła ze znanych utworów nieznane pokłady barwowych możliwości oraz ekspresyjną, doskonałą technicznie grą Andrzeja Bauera, instrumentalna całość zabrzmiała wybornie.

Malta Festival 2018. Muzyczny finał z kompozycjami Zygmunta Koniecznego i piorunującą Agatą Zubel, Kajetan Kurkiewicz, poznan.wyborcza.pl, 24.06.2018

Choć 28. edycja Malta Festival zakończy się w niedzielę, to muzyczny finał festiwalu wybrzmiał już w sobotę wieczorem w parku Wieniawskiego, na tyłach opery. Podczas koncertu „Konieczny... Koniecznie" setki poznaniaków usłyszały nowe aranżacje utworów Zygmunta Koniecznego.

Weszli na targową Iglicę, by podziwiać Poznań, Magdalena Konieczna, radiopoznan.fm, 24.06.2018

Na iglicę weszło kilkadziesiąt osób w ramach czwartej edycji cyklu Korony Poznania – projektu, który towarzyszy Festiwalowi Malta.

– Na samym szczycie jest piękny widok na panoramę Poznania. Widać te rzeczy, których nie widać z ulicy. Interesujący był widok przez szklane wejście na targi na drugą stronę. Polecam wszystkim Iglicę, bo jest naprawdę oryginalny widok – mówili uczestnicy projektu.

MALTA 2018. Sztuka kochania czy przetrwania?, Monika Nawrocka-Leśnik, kultura.poznan.pl, 23.06.2018 

Leirens i Storms mają do dyspozycji dużą, wyścieloną bielą scenę. Tipi zbudowane w jej lewym rogu oraz ustawione po przeciwnej stronie niewielki karciany stolik i dwa krzesła. Twórcy jednak oszczędnie korzystają z tego teatralnego zaplecza, bo ich głównym narzędziem wyrazu jest ciało. To cios dla tych, którzy wyczekują skomplikowanych układów choreograficznych. Bo na spektakl składa się kilka sekwencji, których dominantę stanowią niepewne spojrzenia i chwiejne kroki artystów.

Malta Festival 2018. Zamiast wielkich gestów drobne podskoki, czyli zabawy z obecnością, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 23.06.2018

„Forever" kolektywu Lemm&Barkey według koncepcji Grace Ellen Barkey (współtwórczyni Needcompany) to jedno z najciekawszych i najpiękniejszych doświadczeń teatralnych na tegorocznej Malcie.

Malta Festival 2018. Anna Alboth, organizatorka Marszu dla Aleppo nominowanego do Nagrody Nobla: To był głos rozpaczy, Kajetan Kurkiewicz, poznan.wyborcza.pl, 23.06.2018

Syryjczycy byli zaskoczeni, że ktoś się nimi interesuje – mówiła Anna Alboth – organizatorka Marszu dla Aleppo, była w piątek gościem cyklu „Human Mic" Generatora Malta. W środę Marsz dla Aleppo został nominowany do Pokojowej Narody Nobla.

Malta Festival 2018. Fundacja Malta świętuje 15. urodziny, toast za wolność działań kulturalnych, Tomasz Cylka, poznan.wyborcza.pl, 23.06.2018

– Wznoszę toast za wolność działań kulturalnych. By artyści zawsze mogli wyrażać swoje myśli – mówił marszałek Marek Woźniak podczas uroczystości z okazji 15. urodzin Fundacji Malta, dzięki której i dziś odbywa się jeden z najbardziej znanych festiwali teatralnych w Polsce.

MALTA 2018. Powrót do źródeł, Anna Solak, kultura.poznan.pl, 23.06.2018

W Wojnie i terpentynie założyciel Needcompany Jan Lauwers postanowił sięgnąć po głośną powieść Stefana Hertmansa pod tym właśnie tytułem, która tuż po ukazaniu się na rynku odniosła spektakularny sukces. (...)

Ramą całego spektaklu Lauwersa jest narracja prowadzona z centrum sceny przez rewelacyjną Viviane de Muynck, która zza okrągłego stołu (który tylko sporadycznie opuszcza) przeplata opowieść o mariażu piękna i okrucieństwa fragmentami wspomnianych pamiętników i opartej na ich podstawie książki. Próżno szukać tutaj dialogów czy monologów samych aktorów-performerów. Ci, odpowiadający poszczególnym postaciom , ukazują ich działania zawsze w tle, łącząc rozmaite elementy teatralnej poetyki. Jest tu więc i gra aktorska, i taniec, i muzyka grana na żywo, a wszystko ubrane w elementy nieustannie zmieniającej się scenografii udającej miejsca, do jakich przenoszą nas duchy tej opowieści. Jedynym stałym elementem są tu wspomniany stolik i pracownia malarza – Urbaina Josepha Emile'a Martiena, który przez większość czasu po prostu maluje na oczach widzów, tak jak robił to przez całe swoje życie.

Wspólnoty reaktywne, Waldek Rapior, CzasKultury.pl, 23.06.2018

(...) Pomysłodawczyniami były kuratorki Generatora Malta, Joanna Pańczak i Agnieszka Różyńska, które zaproponowały artystom osiem lokalizacji w Poznaniu powstałych zgodnie z socjalistycznymi założeniami. Zapytałem artystów, dlaczego wybrali wspomniane miejsca. Każdy z nich odpowiedział podobnie: „po pierwszym wrażeniu”, „bo nam się spodobało”. Co się spodobało? „Intrygująca architektura i zieleń” (Kamila i Marcin); „zewnętrze, drewniana architektura” (Adam i Karolina), „praca ze społecznością, która jest skuteczna, bo jest tu porządek, kostka brukowa, pozbyto się sortowni odpadów” (Michał i Arek). Wybór miejsc był więc intuicyjny.

Malta Festival 2018. Zubel zaśpiewa Koniecznego, Kajetan Kurkiewicz, cojestgrane24.wyborcza.pl, 22.06.2018

Tym razem piosenki i muzykę filmową Zygmunta Koniecznego usłyszmy w nowych, orkiestrowych aranżacjach Orkiestry Collegium F pod batutą Marcina Sompolińskiego i solistów. Wystąpią wiolonczelista Andrzej Bauer, Cezary Duchnowski na instrumentach elektronicznych oraz pianista Bartłomiej Wąsik. A zaśpiewa Agata Zubel.

W programie usłyszymy najbardziej znane utwory Koniecznego, m.in. „Ta nasza młodość” ze słowami Tadeusza Śliwiaka, „Grande Valse Brillante” z tekstem Juliana Tuwima czy „Karuzela z madonnami” ze słowami Mirona Białoszewskiego. Koncert w sobotę o godz. 22 w parku im. Henryka Wieniawskiego.

Żar-Ptak: przypomnienie o Ginczance, Kuba Wojtaszczyk, kulturaupodstaw.pl, 22.06.2018

Była poetką, której wierszami zachwycała się przedwojenna Warszawa. Była też kobietą i Żydówką, czyli podwójnie wykluczoną, nazywana Gwiazdą Syjonu, afirmowana za egzotyczną urodę – Zuzanna Ginczanka. O jej życiu i śmierci opowiada artystyczny kolaż "Ginczanka. Żar-Ptak", zaprezentowany podczas Festiwalu Malta w Poznaniu.

Skoki w wiarę. Jeszcze przez trzy dni, Marta Kaźmierska, „Gazeta Wyborcza Poznań”, 22.06.2018

Maltańska publiczność wejdzie na szczyt iglicy Międzynarodowych Targów Poznańskich i obejrzy monumentalny spektakl, który powstał na podstawie wspomnień żołnierza I wojny światowej. Swój finał na osiedlach będą miały projekty artystów rezydentów, a na finał zabrzmią piosenki, które zna kilka pokoleń. To ostatnie trzy dni z festiwalem Malta.

– Zawsze staramy się, żeby w programie poszczególne wątki wzajemnie się oświetlały – mówi Kasia Tórz, kuratorka festiwalu. – Ktoś pójdzie na koncert, ktoś inny na plac, żeby wysłuchać historii dziewczyny z Molenbeek, bo do tej pory kojarzył tę dzielnicę tylko z zamachowcami. Może sztuka zmieni jego pole widzenia. Nigdy nie chodzi nam o to, żeby mówić, jaka jest prawda, ale żeby pokazać świat w jego skomplikowaniu – tłumaczy kuratorka.

Finał Malta Festivalu. „Spektakle, koncerty, dyskusje. Każdy znajdzie coś dla siebie", Piotr Jagielski, kultura.onet.pl, 22.06.2018

Urokiem festiwalu jest to, że prezentuje wiele ścieżek artystycznych; program jest rozbudowany, każdy znajdzie w nim coś dla siebie: klasyczne spektakle, koncerty – mówi Michał Merczyński, dyrektor Festivalu Malta w Poznaniu. Tegoroczna edycja imprezy, odbywająca się pod hasłem „Skok w wiarę" zakończy się 24 czerwca.

Nienawiść/Miłość, Julia Niedziejko, CzasKultury.pl, 22.06.2018

Przy zachodzie słońca widzowie mogli przyjrzeć się krótkiemu pokazowi tanecznemu zatytułowanemu „Nobody Is Alone”. Betonowa konstrukcja na Jeziorze Strzeszyńskim, która zwykle pełni funkcję pomostu, tego dnia stała się sceną dla artystów z Berlina. Ubrani w różnokolorowe, obcisłe lub sportowe kostiumy, a także wysokie obcasy prezentowali zarówno grupowe, jak i solowe układy taneczne do muzyki klubowej (królującym utworem był oczywiście remiks piosenki Madonny pt. „Vogue”). Mieszanina kampowej sensualności i dyskotekowego glamu szybko przeniosła się z pomostu na uczestników wydarzenia, którzy licznie dołączyli do tancerzy podczas warsztatów.

Jakich festiwali artystycznych potrzebujemy w burzliwych czasach?, Simon Gammell, polityka.pl, 22.06.2018

Jaką rolę powinny odgrywać festiwale dziś – w czasach zwątpienia w istnienie wspólnoty i marginalizowanej roli sztuki? Odpowiada Rose Fenton, jedna z założycielek London International Festival of Theatre, gość tegorocznego Malta Festival w Poznaniu.

Trwa Malta Festival w Poznaniu, dziendobry.tvn.pl, 21.06.2018

Malta Festival ma już 28 lat. W Poznaniu Bartek Jędrzejak spotkał się m.in. z Michałem Merczyńskim, szefem festiwalu, by spytać się jaki jest jego przepis na sukces. O tym, na co szczególnie warto zwrócić uwagę na festiwalu, w najbliższy weekend opowiedziały mu Kasia Tórz i Joanna Pańczak.

Jestem nikim. Nikt na mnie nie czeka. Leciałem bardzo nisko, Julia Niedziejko, CzasKultury.pl, 21.06.2018

Wgapiając się w mrok, staliśmy się towarzyszami lotnika zaopatrzonego jedynie w kilka konserw, kompas i zapas paliwa, który z butą zapowiedział przefrunięcie morza. W trakcie lotu mgła uwięziła go między wodą a niebem i zmusiła do błądzenia w mleku żywiołu. Zanurzeni w czerni, wsłuchiwaliśmy się w szelest silnika, plusk wody i rozmowę bohatera z antropomorfizowaną mgłą. Awaryjne lądowanie usytuowało lotnika na lądzie, a nas oślepił blask gwałtownie włączonego światła. Druga część czytania odbyła się w jasnej, improwizowanej sali sądowej. Skromna scenografia składała się z drewnianych stołów, przy których stali aktorzy. Rozpoczął się proces lotnika, który w tej części nie zmagał się już z żywiołem, lecz własnymi przekonaniami, śmiercią i społeczeństwem.

MALTA 2018. Pierwotny element muzyki, Aleksandra Bliźniuk, kultura.poznan.pl, 20.06.2018

Artyści Needcompany, a wśród nich tegoroczni kuratorzy festiwalu Malta (Grace Ellen Barkey, Jan Lauwers oraz Maarten Seghers) stanowią teatralny kolektyw artystyczny, a wykorzystywane przez nich środki dalekie są od konwencjonalnych. Za ich pomocą opowiadają o lękach współczesnego człowieka, o wojnach, głodzie, różnicach społecznych, przemocy - jednak sposób ich opowiadania jest pozornie lekki, błahy, niepasujący do poruszanej problematyki. Z uśmiechem na ustach opowiadają o rzeczach trudnych – nie inaczej było w przypadku środowego koncertu grupy.

Emancypacyjna siła techno, Anna Adamowicz, CzasKultury.pl, 20.06.2018

U podstaw rozwoju berlińskiej kultury klubowej techno legła polityczna wręcz idea zjednoczenia i równości. Pierwsze techno imprezy rozwijały się w mrocznym wówczas, potransformacyjnym Berlinie, tuż po upadku muru berlińskiego. (...) Dziś kultura klubowa zyskała raczej wymiar komercyjny, choć, jak się okazuje, nie wszędzie, a przynajmniej nie w polskim – undergroundowym wydaniu, które zaprezentowane zostanie podczas imprezy „Flauta – techno dla Jemenu” 21 czerwca w poznańskim Schronie, w ramach Generatora Malta.

Malta Festival 2018. Idea nowego średniowiecza wśród niektórych konserwatystów jest bardzo żywa, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 20.06.2018

Aktorzy biegają, skaczą, drą się wniebogłosy, tarzają po podłodze, a jednocześnie pod tą wesołą warstwą kryją się dużo poważniejsze kwestie. Taki jest spektakl "1095" pokazany we wtorek na festiwalu Malta.

Fundamentalizm religijny, zakazana miłość, kraj pogrążający się w mroku, szał religijno-erotyczny. Brzmi znajomo? A rzecz przecież o średniowieczu. „1095”, czyli tytuł spektaklu kolektywu Kuiperskaai jest jednocześnie określeniem czasu akcji.

„Czekasz na uchodźców? Oni już tu są”, Dominika Gracz, CzasKultury.pl, 19.06.2018

„Uchodź! Kurs uciekania dla początkujących”, choć w czerwcu, miał miejsce 11 listopada; choć w Poznaniu, to mieszkanie znajdowało się w Warszawie; choć trwał tylko godzinę, to objął tematycznie nie tylko kwestię uchodźców i uchodźctwa z kilku ostatnich lat, ale także drugą wojnę światową, a nawet czasy panowania Mieszka I i formowania się czegoś, co dzisiaj nazwać możemy Polską. Zaproszeni przez grupę Irańczyków do wspólnego świętowania stulecia niepodległości Polski, mieliśmy szansę zapoznać się z historiami, perspektywami i emocjami, które razem stworzyły uzupełniający się wielogłos, opisujący sytuację człowieka nie zawsze będącego u siebie, nawet gdy u siebie jest i nie zawsze jest sobą, nawet, jeśli jest tym, kim jest.

MALTA 2018. Boczne skrzydła ołtarzy, Marek S. Bochniarz, kultura.poznan.pl, 19.06.2018

Od wczoraj w Pawilonie w ramach Mata Festival Poznań można oglądać prace wideo holenderskich artystów. Jedną z nich jest instalacja „18 Videos" duetu Lemm&Barkey – cudownie wykwintny, dżenderowy dowcip i puszczenie oczka w stronę starej sztuki katolickiej.

(...) „18 Videos" przez swoje osadzenie w historii odsyła nas zresztą do jak najbardziej skonwencjonalizowanej, religijnej sztuki katolickiej, choć w jednym z jej mniej zapoznanych dziś wymiarów – mianowicie w pracach pobocznych, z całym ich ładunkiem eskapizmu, pychy, ekstrawagancji, skłonności do gore. Mowa o skrzydłach bocznych ołtarzy ze średniowiecza i renesansu, kurzących się dziś w kościołach i muzeach.

„Mesjasze”, czyli postulat prawdziwie dobrej zmiany, Jacek Cieślak, rp.pl, 19.06.2018

Spektakl Groszyńskiej z sosnowieckiego Teatru Zagłębia nie jest inscenizacją powieści Györgyego Spiro o Kole Sprawy Bożej, czyli towiańczykach, w tym Mickiewiczu i Słowackim, którzy chcieli zbawić Europę polskim mesjanizmem.

Z książki Węgra Marcin Kącki i Jan Czapliński, autorzy tekstu, zachowali m.in. cytat o tym, jak Ksawera Deybel, kochanka Mickiewicza, brała w usta członka wieszcza, jakby to była komunia święta. Szkoda, że książka odsłaniająca obyczajowe kulisy sekty Towiańskiego nie zostanie wypromowana w teatrze i stanowi jedynie inspirację. Jednak w zamian dostajemy inną wartość. Choć nie od razu.

Adam Michnik o Mesjaszach, Marta Kaźmierska, Gazeta Wyborcza Poznań, 18.06.2018

– Polacy spoglądają na mesjanizm z perspektywy wielkiej literatury polskiej – Mickiewicza, Słowackiego. Trzeba pamiętać, że mesjanizm narodził się w środowisku emigrantów, po klęsce, kiedy nie wiadomo było, co dalej z Polską – opowiadał Michnik o początkach mesjanizmu, którego fenomenem zajęli się twórcy spektaklu wystawionego w ramach Malty – reżyserka Aneta Groszyńska i odpowiedzialni na dramaturgię Jan Czapliński i Marcin Kącki. 

Malta Festival 2018. Techno- dionizje i "No more tears" o Barbarze Piaseckiej-Johnson, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 18.06.2018

(...) udało mi się także zobaczyć najnowszą premierę Polskiego Teatru Tańca, czyli „No more tears” w reżyserii Iwo Vedrala z choreografią Krystyny Lamy Szydłowskiej. Nareszcie. Po kilku niezbyt udanych premierach PTT nabrał wiatru w żagle. Idea łączenia reżyserów teatralnych z tancerzami tutaj uzyskała najlepszy rezultat, pewnie głównie dlatego, że punkt wyjścia był bardzo konkretny. Bohaterką „No more tears” jest Barbara Piasecka-Johnson, postać zupełnie fascynująca. Nie tylko realizuje ona znany motyw Kopciuszka i z biednej kucharki awansuje na żonę milionera, lecz również zostaje uwikłana w różne polskie nadzieje i sprawy.

Malta Festival 2018. Mesjasze, czyli nieśmiertelny romantyzm, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 18.06.2018

Za tym spektaklem czai się jedno wielkie pytanie o rolę sztuki – czy ma ona jakąś sprawczą moc? Naturalnie, pytanie to jest z gruntu romantyczne (było nie było, to jednak właśnie romantycy chcieli „zjadaczy chleba w aniołów przerobić”). I odpowiedź nie jest zbyt pokrzepiająca – sztuka dzisiaj, a zwłaszcza ta krytyczna, to raczej dialog w hermetycznym kręgu, sławne „przekonywanie przekonanych”. (...)

Więc chyba nie ma ucieczki od romantyzmu. Na nic się zda wykoślawianie romantyzmu w krzywym zwierciadle; na nic negowanie i udawanie, że nie istnieje; na nic próby „odzyskania” go na własny użytek, bo i tak prędzej on nas zagarnie. W „Mesjaszach” dobitnie pokazuje to scena, w której ścięty krzyż zostaje postawiony na nowo, na mocnym, metalowym wsporniku. Możemy ścinać, a i tak powstanie na nowo, zmartwychwstanie. „Umierać musi, co ma żyć” – by zacytować jeszcze innego wieszcza.

U Marcina. W krainie wizualizacji i kulinariów, Barbara Sinica, Marta Chudzik, CzasKultury.pl, 18.06.2018

Miejsca kultury, galerie i kolektywy znajdujące się przy Świętym Marcinie podczas remontu ulicy nie przerywają swojej działalności i zapraszają do siebie. Pomimo szumu koparek otwierają drzwi i wpuszczają do swojego świata, przypominają, że są, że remont nie zniszczył współtworzonej przez nich przestrzeni i nie zakopał ich pod gruzami. Siedemnastego czerwca, w ramach wydarzeń Generatora Malta mogliśmy zwiedzać Święty Marcin od strony jej działań, gościli nas animatorzy, artyści i – chwilowo – kucharze.

Malta Festival 2018: Kontrowersyjna sztuka „Mesjasze" wystawiona w Poznaniu, gloswielkopolski.pl, 17.06.2018

Sztuka powstała w oparciu o powieść historyczną „Mesjasze" autorstwa węgierskiego pisarza Györgiego Spiró. Traktuje ona o towiańczykach, czyli Kole Sprawy Bożej – sektcie założonej w Paryżu przez polskich emigrantów a skupionej wokół Andrzeja Towiańskiego. Jej członkowie wierzyli między innymi w wyjątkową rolę Polski w dziejach świata i szybkie nadejście Królestwa Bożego. Wśród zwolenników Towiańskiego byli między innymi Juliusz Słowacki i Adam Mickiewicz. Ten ostatni jest jedną z głównych postaci w książce Spiró, która wzbudziła w Polsce spore kontrowersje.

Dobra zabawa i wsparcie dla potrzebujących, radiopoznan.fm, 17.06.2018

Na charytatywnej garażówce w ramach trwającego Festiwalu Malta pojawiły się tłumy poznaniaków.

– To dobra zabawa, ale i wsparcie dla potrzebujących – mówi Joanna Pańczak. – Zbieramy pieniądze na pomoc dla mieszkańców Jemenu, których kraj ogarnięty jest wojną. Wszystko, co uda nam się zebrać przekazujemy na pomoc medyczną, przede wszystkim na zakup leków i szczepionek, ponieważ panuje tam epidemia cholery – dodaje.

Malta Festival w Poznaniu: klątwa trwa, Katarzyna Janowska, onet.pl, 17.06.2018

Jeśli nie w mediach, niech zatem rozmowa toczy się w sztuce. Kiedy z dyskusji na Pl. Wolności przenosimy się do teatru i słyszymy słowa o wielkości narodu polskiego wypowiadane przez aktora głosem Andrzeja Zybertowicza, już wiemy, że Aneta Groszyńska, reżyserka spektaklu „Mesjasze" buduje napięcie między przeszłością a teraźniejszością. Ale i daje receptę na uzdrowienie Polski.

Malta Festival 2018. Prof. Andrzej Zybertowicz, doradca prezydenta Dudy: „Muszę oszczędniej gospodarować prawdą", Paulina Nowicka, poznan.wyborcza.pl, 17.06.2018

Rozmowa o dialogu w Polsce odbyła się w sobotę na pl. Wolności w ramach festiwalu Malta. Spotkanie prowadził dziennikarz Michał Nogaś. Jego gośćmi byli: psycholog, psychoterapeutka i tłumaczka Danuta Golec, Sebastian Duda – doktor teologii, filozof, publicysta oraz prof. Andrzej Zybertowicz – socjolog, doradca prezydenta Andrzeja Dudy. Co jakiś czas o wypowiedziach Zybertowicza jest głośno w mediach. Zaproponował np. zbudowanie MaBeNy – Maszyny Bezpieczeństwa Narracyjnego, która miałaby dbać o dobry wizerunek Polski.

Malta Festival 2018. Pierwszy weekend festiwalu na zdjęciach Jędrzeja Nowickiego, Jędrzej Nowicki, poznan.wyborcza.pl, 17.06.2018

O Needcompany mówi się, że wciągają widza w perwersyjną grę. Genialna aktorka Viviane de Muynck wystąpi na festiwalu Malta, Witold Mrozek, wysokieobcasy.pl, 16.06.2018

Na tegorocznej Malcie de Muynck wystąpi w przedpremierowym przedstawieniu „Wojny i terpentyny" według powieści Stefana Hertmansa. Utrata ukochanej kobiety, trauma I wojny światowej, epidemia hiszpanki, nostalgia i wspomnienia – XX wiek odbija się w odziedziczonych przez autora dziennikach dziadka.

Festiwal Malta rozpoczął się od burzenia słynnej wieży Gargamela na placu Wolności, Karol Kański, tokfm.pl, 16.06.2018

Tegoroczny festiwal teatralny Malta rozpoczął się od zburzenia zbudowanej z kartonu kilkunastometrowej wieży Gargamela. Wieża swoim wyglądem ma przypominać kontrowersyjny budynek Zamku Przemysła, który powstał kilka lat temu w pobliżu Starego Rynku.

Jak tłumaczy Michał Merczyński, szef festiwalu Malta, ironiczny zabieg ma skłonić mieszkańców do dyskusji o tym co można zrobić z prawdziwym zamkiem, który stanął na Wzgórzu Przemysła.

– Oczywiście nie chcemy burzyć prawdziwej wieży Gargamela. Nie jestem jej fanem, ale jak już wybudowaliśmy ten zamek, możemy dyskutować co z nim dalej zrobić – tłumaczy dyrektor festiwalu.

Bardziej Malta niż mundial, polskieradio.pl, 16.06.2018

Zaczynamy, polecamy. Agnieszka Obszańska poleca skok do Poznania... „Skok w wiarę" to temat przewodni – idiom tegorocznego festiwalu MALTA. Spektakle, Generator Malta, działania performatywne, koncerty, spotkania – jak co roku Malta szykuje bogaty program. Po pięciu latach powracają do Poznania artyści legendarnej belgijskiej grupy Needcompany. Grace Ellen Barkey, Jan Lauwers oraz Maarten Seghers spotkają się z widzami festiwalu w nowej roli – kuratorów idiomu „Skok w wiarę".

Malta Festival 2018. Jeżeli przyjąć, że każde drgnienie cząsteczki jest ruchem, to pole tańca radykalnie się poszerza, Stanisław Godlewski, poznan.wyborcza.pl, 16.06.2018

W pierwszy wieczór festiwalu zainicjowany został także program Stary Browar Nowy Taniec na Malcie, kuratorowany przez Joannę Leśnierowską. To co roku jeden z ciekawszych nurtów festiwalu, ponieważ współczesna choreografia to obecnie najbardziej radykalnie eksperymentujące pole artystyczne. Taniec współczesny zawsze był w awangardzie. A awangarda, tak jak ją rozumiem, dąży przede wszystkim do obalenia schematów myślowych i odbiorczych. Dlatego nie oferuje łatwych rozwiązań, dlatego często nic się nie składa w żadną „normalną” historię, dlatego czasem nic się nie da zrozumieć. Bo nie o rozumienie tu chodzi, raczej o doświadczenie – nie tylko umysłem, ale i ciałem.

28 Festiwal Malta: koncerty, silent disco, a do tego strefa chilloutu, Maciej Melcer, poznan.eska.pl, 16.06.2018

Koncerty, silent disco, a do tego strefa chilloutu z leżakami, hamakami i wielkimi poduszkami. Tak przez najbliższe dni będzie wyglądał poznański Plac Wolności, na którym odbywa się 28 Festiwal Malta. To idealna propozycja dla miłośników przeróżnych wydarzeń kulturalnych.

Dźwiękowe projektowanie wspólnoty, Anna Adamowicz, CzasKultury.pl, 16.06.2018

W gwarze piątkowego otwarcia Festiwalu Malta nie sposób było ominąć instalacji dźwiękowej „Organizm”, zaprojektowanej wspólnie przez studentów School of Form oraz Akademii Muzycznej i ich wykładowców. Instalacja, starająca się odpowiedzieć na pytanie, czy przestrzeń miejska może być zaprojektowana jako inkluzywny, muzyczny instrument, stanęła w sercu Generatora Malta na placu Wolności.

Zniszczyli Wieżę Zamku W Poznaniu. Tak Ruszył Malta Festiwal, TVN24, 16.06.2018

Ten zamek w Poznaniu od początku budzi kontrowersje. Pewne jest to, że w tym miejscu kiedyś istniał. I w 2013 roku go odbudowano. W jego pomieszczeniach funkcjonuje Muzeum Sztuk Użytkowych, a na wieży zamkowej – taras widokowy.

Zamek zaprojektował znany poznański architekt Witold Milewski, współautor m.in. domu studenckiego „Jowita" czy czerwonego wieżowca Uniwersytetu Ekonomicznego. Obok tzw. pawilonu Raczyńskiego, który został odnowiony, powstało dodatkowe skrzydło oraz wieża zamkowa.

Problem w tym, że projekt powstał na podstawie skąpych źródeł historycznych. Stąd budowli zarzucano ahistoryczność (nie zachowały się bowiem plany dawnego zamku) oraz podobieństwo do... zamku Gargamela ze Smerfów.

Malta Festival 2018. Adam Michnik: Polaków da się okłamać, pomachać im przed nosem 500+, ale to długo nie trwa, Marta Kaźmierska, poznan.wyborcza.pl, 16.06.2018

– Kiedy patrzę na to, co robi Zbigniew Ziobro to mogę sobie tylko pomyśleć: „strzeż mnie, Boże, przed takimi mesjaszami!” – mówił Adam Michnik podczas sobotniego spotkania na placu Wolności w ramach Malta Festival Poznań. Spotkanie, na które przyszły tłumy, nosiło tytuł „Pobudka narodów” i poprzedziło o kilka godzin premierę spektaklu „Mesjasze” na MTP. 

Francuska miłość Mickiewicza, Jacek Cieślak, „Rzeczpospolita”, 15.06.2018

„Mesjasze” to powieściowe arcydzieło Gyorgy Spiro o sekcie Koło Sprawy Bożej założonej przez Andrzeja Towiańskiego, do której należeli m.in. Adam Mickiewicz i Juliusz Słowacki. Powieść, tak jak całe pisarstwo Spiro była w PRL cenzurowana, jest zaś panaceum na urojenia polskiej polityki historycznej.  

Malta Festival 2018. Zacznie się od wspólnego burzenia wieży Gargamela. A potem rozmowa o mieście i odkrywanie Św. Marcina, Marta Kaźmierska, poznan.wyborcza.pl, 15.06.2018

– Zwykle myślimy o remontach: „Niech to się wreszcie skończy!” – przypomina Joanna Pańczak. – A naszym zdaniem to dobry czas, żeby zastanowić się, co przyniosą architektoniczne zmiany. Żeby Marcina znowu nie stracić. To jest moment, kiedy jeszcze można o czymś zadecydować – uważa kuratorka. I zapowiada: – Chcemy wejść w te zgliszcza, między którymi kryją się mądre i ciekawe inicjatywy i w ich imieniu zaprosić mieszkańców na wielodaniową kolację – bo w każdym z miejsc gospodarze będą coś serwować.

„Kolacja U Marcina” rozpocznie się w niedzielę o godz. 19 i też przybierze formę spaceru. W menu m.in. wspólne odkrywanie inicjatyw, które dziś trudno dostrzec przemykając wśród budowlanych zasieków i hałasujących maszyn.

7 propozycji na weekend w Poznaniu, poznan.pl, 15.06.2018

Na placu Wolności już w piątek rozpocznie się kolejna edycja Malta Festival. Aż do 24 czerwca centrum Poznania stanie się przestrzenią dla teatru, muzyki i dyskusji wokół sztuki. W pierwszy dzień festiwalu uczestnicy będą mogli obejrzeć sztuki teatralne, posłuchać muzyki oraz wykładu Jana Lauwersa.