Używamy Cookies w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników.
Dalesze korzystanie z tego serwisu oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Dowiedz się więcej o naszej polityce prywatności

Zamknij

15 - 24/06/2018

fot. Maciej Zakrzewski
Galeriafot. Maciej Zakrzewski

Hasłem przewodnim tegorocznej odsłony Generatora Malta jest „zwątpienie w lokalność”. Nie ma ono na celu odcięcia się od lokalności, ale nadanie jej nowych znaczeń i kontekstów. Nie chodzi o zwątpienie w samą ideę, ale w zasadność jej granic, które ostatnio często zbyt często pojawiają się w sferze społecznej i medialnej.

Za zadanie zespół Generatora postawił sobie nadać lokalności nowe konteksty i znaczenia. Jednym z wiodących sposobów pracy z tym zagadnieniem są rezydencje „Architektura relacji" realizowane przez duety artystyczne na poznańskich osiedlach. Uczestnicy rezydencji pracują na Osiedlu Opieki Społecznej na Naramowicach, Osiedlu im. ks. Skorupki na Górczynie oraz w barakach zlokalizowanych przy ul. Jarzębowej i Opolskiej na Świerczewie.

Zamieszkałe do dziś miejsca, uobecniają w społecznej pamięci realizacje architektoniczne, które wierzyły w możliwość projektowania inżynierii społecznej, zdolnej do przekształcenia relacji społecznych, wznosząc się ponad projektowanie samej tkanki mieszkalnej. To na pozór czysto utopijne myślenie przez pewien czas było „utopią w działaniu”, dając szansę na w miarę godne warunki życiowe dla osób z różnych powodów wykluczonych, spychanych na margines, wracających lub przyjeżdżających po raz pierwszy do kraju. To często pełne wiary i nadziei, momentami trudne i skomplikowane opowieści o byciu razem. A jak zmienił się ich bieg wobec przemian w polityce miaszkaniowej po '89? Trzy projekty łączy wspólny mianownik – próba spojrzenia na budownictwo socjalne jak na katalizator konstruowania lokalnych społeczności.

Adam Martyniak i Karolina Włodek, czyli Swojskie tropiki działają w barakach zlokalizowanych przy ul. Jarzębowej i Opolskiej na Świerczewie.

Artyści tak mówią o swoim projekcie: Mieszkańcy baraków z rozrzewnieniem wspominają sielskie czasy kiedy życie przy Opolskiej przypominało idyllę. Niektórzy łapią chwilę obecną ciesząc się resztką raju i pozostałościami sąsiedzkich przyjaźni nie rozbitych jeszcze przez plan zagospodarowania. Są też tacy, którzy czekają na wyprowadzkę w nadziei na lepsze. Wszyscy wiedzą, że ich społeczność jest u kresu a tymczasowa siedemdziesięcioletnia architektura zniknie. Zanim to nastąpi postaramy się złapać jej urok i czar w kadrach filmu.

Kuratorki: Joanna Pańczak, Agnieszka Różyńska, koordynatorka: Basia Bilon

Bieżące informacje dotyczące działań Karoliny i Adama można znaleźć na Facebooku